Załóż własne forum, totalnie za darmo!
toast
Przepłynęłam wpław ocean twoich dłoni
bezkresem otarłeś się o falę moich włosów
rudych jak płomienie które kiedyś nas ukarzą
bo jednym haustem wypiliśmy wszystkie nasze winy
nie pozostało nic na potem
by przelać w innych ludzi
i tak zostałam pusta
kobieta bez języka
co przegryzła pantenon nie szukając boga
bezkresem otarłeś się o falę moich włosów
rudych jak płomienie które kiedyś nas ukarzą
bo jednym haustem wypiliśmy wszystkie nasze winy
nie pozostało nic na potem
by przelać w innych ludzi
i tak zostałam pusta
kobieta bez języka
co przegryzła pantenon nie szukając boga
Średnia ocena: brak oceny
Dodaj komentarz
Spinka napisał:
zamiast łykać winy
polecam wino
może to pomoże w pisaniu
bo jak na razie
mnie nie przekonuje
ale
czekam na coś innego.
Dodaj komentarz
zamiast łykać winy
polecam wino
może to pomoże w pisaniu
bo jak na razie
mnie nie przekonuje
ale
czekam na coś innego.
Nawigacja: Strona główna |
Regulamin |
FAQ |
Propaganda |
Linki |
Kontakt |
Szkółka wiersza |
Forum dyskusyjne |
Wiersze z dzisiejszego dnia |
Wiersze od ostatniej wizyty |
urologia | Najnowsze komentarze
Najnowsze wiersze
jedno z dwóch
autor: mad niu ascetSzeptem...
autor: ellkaPewnego dreszczowego dnia...
autor: oshołomból(iMIA)
autor: Queen of the HighwayCzekając na babie lato
autor: biała_dama
Ostatnie komentarze
- Hannah: :-)...
- the.O: wierzę na słowo;p...
- Spinka: wołam....
- Hannah: :-))...
- Hannah: Ellka dobrej nocy :-))...