Załóż własne forum, totalnie za darmo!
jabłko
odbiłeś się od szczytu
nie ufając grawitacji
życie udzieliło ci
darmowych korepetycji
przejrzysta toń C2H5OH
zwabiła swym spokojem
zgubne działanie alkoholu ?
przepraszam, wagarowałem
niziny, doliny, urwiska
nowe ukształtowanie ziemi
starogardzka, żołądkowa, komandos
twój trójkąt bermudzki
nie ufając grawitacji
życie udzieliło ci
darmowych korepetycji
przejrzysta toń C2H5OH
zwabiła swym spokojem
zgubne działanie alkoholu ?
przepraszam, wagarowałem
niziny, doliny, urwiska
nowe ukształtowanie ziemi
starogardzka, żołądkowa, komandos
twój trójkąt bermudzki
Średnia ocena: 5.50
Dodaj komentarz
wierzba napisał:
Twój poprzedni wiersz wzbudził moje emocje, ten...jest bardzo poprawny i ...neutralny
to dobry wiersz, z treścią, uporzadkowany i napisany prostym językiem...tak jak mówie, neutralny.
pozdrawiam
Twój poprzedni wiersz wzbudził moje emocje, ten...jest bardzo poprawny i ...neutralny
to dobry wiersz, z treścią, uporzadkowany i napisany prostym językiem...tak jak mówie, neutralny.
pozdrawiam
Art123 napisał:
Moja droga, zagadkowo ale spróbuję rozszyfrować twój przekaz.
jakby znalazł się ktoś w nowym otoczeniu np w górach.
Wiadomo, wczasy, luz i brawura.
Na rauszu idzie na podboje, spada z góry i ślad o nim zaginął jak w trójkącie bermudzkim.
Jak źle, sprostuj mnie.
Pozdrawiam
Moja droga, zagadkowo ale spróbuję rozszyfrować twój przekaz.
jakby znalazł się ktoś w nowym otoczeniu np w górach.
Wiadomo, wczasy, luz i brawura.
Na rauszu idzie na podboje, spada z góry i ślad o nim zaginął jak w trójkącie bermudzkim.
Jak źle, sprostuj mnie.
Pozdrawiam
dolores87 napisał:
ART123, ciekawa interpretacja ale całkowicie rozmija się z prawdą. Widzę, że ten wiersz wcale nie jest taki łatwy do rozszyfrowania, czyli udało mi się :) nie chodzi wcale góry ani o wycieczkę, wiersz jest parabolą i odnosi się specjalnie do takich nauk jak geograhia, chemia i fizyka.
ART123, ciekawa interpretacja ale całkowicie rozmija się z prawdą. Widzę, że ten wiersz wcale nie jest taki łatwy do rozszyfrowania, czyli udało mi się :) nie chodzi wcale góry ani o wycieczkę, wiersz jest parabolą i odnosi się specjalnie do takich nauk jak geograhia, chemia i fizyka.
dolores87 napisał:
Art, czytam mój wiersz jeszcze raz i widzę, że naprawdę można go różnie interpretować :)
Art, czytam mój wiersz jeszcze raz i widzę, że naprawdę można go różnie interpretować :)
wierzba napisał:
rozumiem, ze wiersz nie jest dla czytelnika, lecz na potrzeby nauki :)
rozumiem, ze wiersz nie jest dla czytelnika, lecz na potrzeby nauki :)
dolores87 napisał:
jamar, ciekawe spostrzeżenie, tyle tylko, że to nie jest wiersz osobisty.
jamar, ciekawe spostrzeżenie, tyle tylko, że to nie jest wiersz osobisty.
dolores87 napisał:
wierzba, wprost przeciwnie :) wiersz jest dla czytelnika, chce aby trochę pobawił się w rozszyfrowywanie ukrytych sensów i związku między wierszem a tytułem :)
wierzba, wprost przeciwnie :) wiersz jest dla czytelnika, chce aby trochę pobawił się w rozszyfrowywanie ukrytych sensów i związku między wierszem a tytułem :)
wierzba napisał:
gość pije permanentnie
w zwiazku z tym ukształtowanie terenu stanowi niejaką trudnosć
do tej koncepcji nie pasuje mi druga zwrotka...niestety
gość pije permanentnie
w zwiazku z tym ukształtowanie terenu stanowi niejaką trudnosć
do tej koncepcji nie pasuje mi druga zwrotka...niestety
dolores87 napisał:
już wyjaśniam, te wszystkie nierówności, doliny to tylko symbolika, kojarzą się z tym co jest nisko, mają w wierszu znaczenie pejoratywne, wierzba, drugą zwrotkę świetnie zinterpretowałaś, a co do tytułu to spróbuj jeszcze pogłówkować :)
już wyjaśniam, te wszystkie nierówności, doliny to tylko symbolika, kojarzą się z tym co jest nisko, mają w wierszu znaczenie pejoratywne, wierzba, drugą zwrotkę świetnie zinterpretowałaś, a co do tytułu to spróbuj jeszcze pogłówkować :)
dolores87 napisał:
wierzba , ciekawa interpretacja, mi po prostu jabłko kojarzy się z upadkiem człowieka.
wierzba , ciekawa interpretacja, mi po prostu jabłko kojarzy się z upadkiem człowieka.
klubo napisał:
mnie się wydaje że piszesz o wiedzy , ktorej nie zdążyłąs posiąśc , a życie dokładnie ją weryfikuje , może i odnajdziesz zagubioną ziemię :)) a może o co inne chodzi ??
mnie się wydaje że piszesz o wiedzy , ktorej nie zdążyłąs posiąśc , a życie dokładnie ją weryfikuje , może i odnajdziesz zagubioną ziemię :)) a może o co inne chodzi ??
dolores87 napisał:
no to też możliwe, a tak na serio, to chodzi o symbolike biblijną, o zakazany owoc, który stał się przyczyną wygnania z raju Adama i Ewy.
no to też możliwe, a tak na serio, to chodzi o symbolike biblijną, o zakazany owoc, który stał się przyczyną wygnania z raju Adama i Ewy.
dolores87 napisał:
pierwszy raz tak wiele różnych interpretacji mojego wiersza :) próbujcie dalej, na koniec ja przedstawie wam swoją wersję.
pierwszy raz tak wiele różnych interpretacji mojego wiersza :) próbujcie dalej, na koniec ja przedstawie wam swoją wersję.
Art123 napisał:
Dolores
Też tak pomyślałem jak dopiero na końcu tytuł przeczytałem,ale komentarz już poszedł.Trzeba było nas dłużej jeszcze podręczyć hi..hi..
Pozdrawiam
Dolores
Też tak pomyślałem jak dopiero na końcu tytuł przeczytałem,ale komentarz już poszedł.Trzeba było nas dłużej jeszcze podręczyć hi..hi..
Pozdrawiam
klubo napisał:
hm interpretacja do tytułu pasuje , ale może tytuł nie pasuje do wiersza - to tak moje myśli luźne - :)
hm interpretacja do tytułu pasuje , ale może tytuł nie pasuje do wiersza - to tak moje myśli luźne - :)
dolores87 napisał:
Art, jeszcze tutaj kilka sformułowań domaga się inerpretacji, jeśli chcesz możesz się pobawić skojarzeniami :)nie tylko tytuł jest szyfrem
Art, jeszcze tutaj kilka sformułowań domaga się inerpretacji, jeśli chcesz możesz się pobawić skojarzeniami :)nie tylko tytuł jest szyfrem
dolores87 napisał:
klubo, a masz może jakieś propozycje dotyczące alternatywnego tytułu ?
klubo, a masz może jakieś propozycje dotyczące alternatywnego tytułu ?
dolores87 napisał:
nie będę Reymontowi tytułu kradła :) toć to plagiaciarstwo, do tego kiepskie :P
nie będę Reymontowi tytułu kradła :) toć to plagiaciarstwo, do tego kiepskie :P
dolores87 napisał:
coś ty, nie obrażam się :) ja nie z tych, co to o byle głupotę się obrażają:)
coś ty, nie obrażam się :) ja nie z tych, co to o byle głupotę się obrażają:)
Carlos (Dziadosz) napisał:
No, to się czasy liceum przypomniały;) Po gorzkiej żołądkowej "niziny, doliny, urwiska" pojawiają się w najmniej oczekiwanych miejscach.
No, to się czasy liceum przypomniały;) Po gorzkiej żołądkowej "niziny, doliny, urwiska" pojawiają się w najmniej oczekiwanych miejscach.
Spoks (Uznany komentator) napisał:
Każdy rodzaj alkoholu różnie/odmiennie działa na człeka...
Tu widzę wpływ jaboli.
:))
Wiersz zapętlony niczym niezła karuzela, dobry pomysł i przedstawienie.
Każdy rodzaj alkoholu różnie/odmiennie działa na człeka...
Tu widzę wpływ jaboli.
:))
Wiersz zapętlony niczym niezła karuzela, dobry pomysł i przedstawienie.
dolores87 napisał:
miało być na poważnie, a wiersz niechcący budzi same śmieszne konotacje ;P
miało być na poważnie, a wiersz niechcący budzi same śmieszne konotacje ;P
dolores87 napisał:
spoks, fajnie zinterpretowałeś tytuł :) fakt, jest dwuznaczny :P
spoks, fajnie zinterpretowałeś tytuł :) fakt, jest dwuznaczny :P
klubo napisał:
dla mnie twój wiersz jest hymnem życiowej weryfikacji -fajnie że tyle interpretacji
dla mnie twój wiersz jest hymnem życiowej weryfikacji -fajnie że tyle interpretacji
czy jestem napisał:
dolores87 - zazwyczaj nie czytam komentarzy pod cudzymi wierszami (pod swoimi,bardzo dokładnie i wnikliwie) żeby nie ulegać sugestii. Mnie ten wiersz podoba się. Piękna żonglerka słowami z ukrytym przesłaniem. Czytałem go z uwagą.
Serdecznie Panią pozdrawiam.
dolores87 - zazwyczaj nie czytam komentarzy pod cudzymi wierszami (pod swoimi,bardzo dokładnie i wnikliwie) żeby nie ulegać sugestii. Mnie ten wiersz podoba się. Piękna żonglerka słowami z ukrytym przesłaniem. Czytałem go z uwagą.
Serdecznie Panią pozdrawiam.
dolores87 napisał:
dzięki, czy jestem :) kabanos zapraszam, starałam się wprowadzić niektóre twoje rady w życie ( a raczej w pisanie )
dzięki, czy jestem :) kabanos zapraszam, starałam się wprowadzić niektóre twoje rady w życie ( a raczej w pisanie )
Ewa Baw napisał:
pisanie to akt twórczy dostępny tylko żyjącym - no chyba że kto w duchy wierzy- więc dobrześ wcześniej powiedziała a teraz do wiersza idę, narka
pisanie to akt twórczy dostępny tylko żyjącym - no chyba że kto w duchy wierzy- więc dobrześ wcześniej powiedziała a teraz do wiersza idę, narka
kabanos (Junior Moderator) napisał:
Na pewno łatwiej się czyta, przejrzyściej. Ja za bardzo nie chcę się wypowiadać, bo tworzę nieco inne wiersze niż ty. Tutaj dość karkołomnie zastosowałaś klamrę wielkości jednej zwrotki.
C2H5OH też mało poetyckie. No wiesz - chemia.
"odbiłeś się od szczytu
nie ufając grawitacji"
to jest moim zdaniem dobra metafora, czytelna, wywołuje obrazy a zarazem zastanowienie
reszta mnie nie zatrzymuje
Pozdrawiam;)
Na pewno łatwiej się czyta, przejrzyściej. Ja za bardzo nie chcę się wypowiadać, bo tworzę nieco inne wiersze niż ty. Tutaj dość karkołomnie zastosowałaś klamrę wielkości jednej zwrotki.
C2H5OH też mało poetyckie. No wiesz - chemia.
"odbiłeś się od szczytu
nie ufając grawitacji"
to jest moim zdaniem dobra metafora, czytelna, wywołuje obrazy a zarazem zastanowienie
reszta mnie nie zatrzymuje
Pozdrawiam;)
dolores87 napisał:
bodek, zapraszam :) może Tobie uda się rozszyfrować ten wiersz :)
bodek, zapraszam :) może Tobie uda się rozszyfrować ten wiersz :)
sam53 napisał:
Dziwi mnie to ze tylu czytelnikow zastanawia sie nad tym o czym autor nie wiedzial pIszac wiersz
i najpierw neguje wypowiedz wierzby
potem sie przyznaje do rajskiego pochodzenia jabLka
pozdrawiam choc wstalem lewa noga:)
Dziwi mnie to ze tylu czytelnikow zastanawia sie nad tym o czym autor nie wiedzial pIszac wiersz
i najpierw neguje wypowiedz wierzby
potem sie przyznaje do rajskiego pochodzenia jabLka
pozdrawiam choc wstalem lewa noga:)
dolores87 napisał:
sam53, dzięki za krytyczne spojrzenie, ale możesz mi wytłumaqczyć, z czego wnioskujesz, iż pisząc sama wiersz , nie do końca wiem, o czym pisze ? To po prostu taka zamierzona zabawa z czytelnikiem, a nie brak konceptu.
sam53, dzięki za krytyczne spojrzenie, ale możesz mi wytłumaqczyć, z czego wnioskujesz, iż pisząc sama wiersz , nie do końca wiem, o czym pisze ? To po prostu taka zamierzona zabawa z czytelnikiem, a nie brak konceptu.
sam53 napisał:
Czyli wszystko jasne...
Ale zabawa z czytelnikiem bez konceptu pisania to nie poezja a grafomania
Czyli wszystko jasne...
Ale zabawa z czytelnikiem bez konceptu pisania to nie poezja a grafomania
dolores87 napisał:
według Ciebie nie miałam pomysłu na wiersz ? poczytaj jeszcze raz, może się jakiegoś dopatrzysz, a jak nie, to to niech Ci będzie , może jestem grafomanką
według Ciebie nie miałam pomysłu na wiersz ? poczytaj jeszcze raz, może się jakiegoś dopatrzysz, a jak nie, to to niech Ci będzie , może jestem grafomanką
Ewa Baw napisał:
obiecałam zajrzeć do wiersza, zajrzałam do tekstu ale to ledwie zapis trwogi alkoholika... wystarczyłaby piersza strofa
obiecałam zajrzeć do wiersza, zajrzałam do tekstu ale to ledwie zapis trwogi alkoholika... wystarczyłaby piersza strofa
dolores87 napisał:
ja już nie wiem jak mam pisać, zbyt dużo metafor - źle, mniej metafor, łatwiejszy język - też źle, chyba dam sobie spokój z pisaniem
ja już nie wiem jak mam pisać, zbyt dużo metafor - źle, mniej metafor, łatwiejszy język - też źle, chyba dam sobie spokój z pisaniem
Ewa Baw napisał:
o nie! tylko nie to, mnie też ktoś kiedyś kilka ostrych słów powiedział, nie wycofuj się a pracuj nad swoi pisaniem
tu nie o ilość czy formę chodzi a o treść i emocje jakie w innych obudzi
to trudne
ale warto próbować
pozwolić słowom by wypływały ze środka ciebie
a nie były zbierane z chodnika, słownkia i takich tam
wiersz musi "pachnieć" tobą od początku do końca
o nie! tylko nie to, mnie też ktoś kiedyś kilka ostrych słów powiedział, nie wycofuj się a pracuj nad swoi pisaniem
tu nie o ilość czy formę chodzi a o treść i emocje jakie w innych obudzi
to trudne
ale warto próbować
pozwolić słowom by wypływały ze środka ciebie
a nie były zbierane z chodnika, słownkia i takich tam
wiersz musi "pachnieć" tobą od początku do końca
dolores87 napisał:
no tak, ale wtedy zawęziłoby się spektrum tematów, zbyt wielu rzeczy to ja w życiu nie doświadczyłam
no tak, ale wtedy zawęziłoby się spektrum tematów, zbyt wielu rzeczy to ja w życiu nie doświadczyłam
Ewa Baw napisał:
ale, wiele rzeczy nie tylko spostrzegasza ale i je odbierasz, rodzą w tobie emocje, stanowiska...
ale, wiele rzeczy nie tylko spostrzegasza ale i je odbierasz, rodzą w tobie emocje, stanowiska...
wierzba napisał:
pieknie powiedziała Ewa Baw...a co do doswiadczen, to juz teraz wiesz, dlaczego poeta zostaje sie (ewentualnie) w wieku dojrzałym i później ? :)))
pozdrawiam
pieknie powiedziała Ewa Baw...a co do doswiadczen, to juz teraz wiesz, dlaczego poeta zostaje sie (ewentualnie) w wieku dojrzałym i później ? :)))
pozdrawiam
dolores87 napisał:
to prawda; czyli refleksyjna liryka to jest to, no dobrze, pomyślę nad tym
to prawda; czyli refleksyjna liryka to jest to, no dobrze, pomyślę nad tym
dolores87 napisał:
Kate Prozac, bełkot? może wczytaj się lepiej, to zobaczysz , że wiersz ma sens, który dopiero po dłuższym zastanowieniu staje się wyraźny.
Dodaj komentarz
Kate Prozac, bełkot? może wczytaj się lepiej, to zobaczysz , że wiersz ma sens, który dopiero po dłuższym zastanowieniu staje się wyraźny.
Nawigacja: Strona główna |
Regulamin |
FAQ |
Propaganda |
Linki |
Kontakt |
Szkółka wiersza |
Forum dyskusyjne |
Wiersze z dzisiejszego dnia |
Wiersze od ostatniej wizyty |
dachówka | Najnowsze komentarze
Najnowsze wiersze
jedno z dwóch
autor: mad niu ascetSzeptem...
autor: ellkaPewnego dreszczowego dnia...
autor: oshołomból(iMIA)
autor: Queen of the HighwayCzekając na babie lato
autor: biała_dama
Ostatnie komentarze
- Hannah: :-)...
- the.O: wierzę na słowo;p...
- Spinka: wołam....
- Hannah: :-))...
- Hannah: Ellka dobrej nocy :-))...